Ciągle słyszę że Generacja Z…

Ciągle słyszę że Generacja Z jest spierdolona. A na własnym przykładzie mogę powiedzieć że to właśnie milenialsi są bardziej spierdoleni. Mam młodszego brata i ja w jego wieku byłem dużo mniej ogarnięty, głowę miałem zrytą przez schizowe kreskówki a jedyne co robiłem to grałem w gierki i czasem jadziłem na rowerze z kumplem do sklepu po gówno jedzenie. A mój brat zamiast jak ja grać w nfs rozwija dzięki komputerowi pasję, na pewno więcej czasu spędza z kolegami niż ja w jego wieku i mam wrażenie że jego koledzy tak samo jak on mają zupełnie inne podejście do technologii niż ja miałem. Dla mnie z racji tego że była to stosunkowo nowa rzecz w jego wieku wiec strasznie przeżywałem granie na kompie i wciągnęło mnie ono mocniej niż jego. Bo u mnie był przeskok z resoraków do NFSa wiec komp był czymś nowym wyraźnie lepszy wiec nie marnowałem czasu na resoraki xd. A za to mój brat że urodził się i od razu miał kontakt z technologią wiec nie ma u niego tego efektu WOW i resoraki = NFS. Wiec wybiera to co go bardziej ciekawi a nie tak jak ja że wow nowość. Wiec wydaje mi się że kolejne pokolenia będą bardziej zdystansowane do technologi niż my. Tak samo jak nasze pokolenie jest bardziej zdystansowane do religii. #przemyslenia #technologia #komputery #dzieci #rozkminy

Comments are closed.